Posty

Kolejność

4 ściany? - pustka wokół... 3 sylaby? - jedno słowo... 2 odcinki? - długa droga... 1 czas? - tylko trwa 0 odzewu? - tysiące zmartwień... 5 telefonów? - brak miejsca... 6 wizyt? - odpowiedź krótka... 7 tylko zostaje... Posiadajmy 0 zmartwień na czasie naszej długiej podróży. Mamy 1 życie, warto je dobrze rozporządzić. Nigdy nie będzie okazji 2 razy zrobienia idealnie tego samego. Rozum to nie 3 słowa, które wszystko załatwią. Otwierajmy się na inni krocząc w 4 strony. My to nie 5 maszyn do wszystkiego. Czasem 6 razy trzeba powtórzyć, aby ktoś mógł zrozumieć. 7...

To da się pokonać

Idziesz spać, ale nie to nie daje ci zasnąć. Próbujesz swoich sił, ale to jest coraz gorsze. Płaczesz, ale to cieszy się z tego. Modlisz się, a to wrzeszczy. Przerywasz, a to rośnie w siły. Próbujesz znowu, a to słabnie. Bierzesz różaniec, a to zatyka uszy. Pierwsza, druga, trzecia, czwarta i piąta. To uciekło. Możesz spać spokojnie.

Wizja - IV - 2014

IV 2014 Jestem coraz bliżej końca ukończenia tej szkoły. Trudno jak trudno z tą nauką, ale daję sobie radę. Wszyscy oczekują ode mnie że będę im pomagał w zadaniach. Ja wolałbym ich nauczyć, żeby mi już dali z tym spokój. Ciągłe to słyszę: „A możesz jeszcze raz mi to powtórzyć?”. Że o co mi chodzi? Chodzi mi o tylko jedno zdanie, które muszę powtarzać 30 razy, bo każdy chce usłyszeć i się dowiedzieć. Jedno zdanie, które o dziwo było na lekcji. Czy tylko ja potrafię słuchać? Michał wraca ze szkoły do domu. Przechodzi przez park, a tam zaczepia go nieznajomy: - Ej, słyszałem że jesteś dobry z informatyki. Może byś mi pomógł. - Mmm... Kim jesteś? - No nie mów że mnie nie znasz? - Nie znam. - Haha! To widzę panie że nie oglądasz telewizji. - Oglądam, ale unikam tych komunistycznych kanałów. - Że co? Jakie komunistyczne? Przecież demokrację mamy. - Ja tam wątpię w tą naszą demokrację. A ta cała telewizja to jedna wielka propaganda. Co pan chce ode mnie? - Młody...

Wiosna państwa

Wszystko się raduję, więc się nie przejmuję, że może być coś źle, ponieważ odeszło to co złe. Iskra już ruszyła, paliwo rozpaliła, będzie tylko lepiej, bo dostaniemy więcej. Słońce się rozgrzewa, ładnie nas ogrzewa; ciemności już odchodzą, bo jasności nadchodzą.

Krótko o Lewym

Głosowanie za lewactwem to popieranie szatana. Oto moje zdanie na temat tego pana. Manipulanta, złodzieja, kłamcy, komunisty. Wprost obiecuje, Nic nie dotrzymuje. Nie chcę już go widzieć.

Wprost

Obiecujesz - słowa nie dotrzymujesz. Kłamiesz... Dlaczego? My chcemy, aby było dobrze. Ty natomiast, swym lewactwem, niszczysz wszystko. Dlaczego piękno ci szkodzi? Dlaczego kłamiesz w żywe oczy? Poglądy tylko dla picu zmieniasz. Poglądy tylko dla poparcia zmieniasz. Obiecujesz i nic się nie dzieje dobrego. Twój naród oczekuje pomocy. No właśnie... Obyś już nim nie rządził. Nie chcemy kogoś kto łamie prawa. Ośmieszyłeś nas. Siebie też, za granicą. Konstytucja... Przeciwko życia jesteś! My się sprzeciwiamy kłamstwom. My! nie damy się oszukać. To wolność nami kieruje. Nie ukradniesz tym razem naszej wolności. Nie ukradniesz tym razem naszych pieniędzy. Nasza wolność, nasze dobra. Nasz kraj. Nadejdzie dzień, kiedy to wszystko nam oddasz. Ty, jesteś przeciwko życia. Przeciwko nam. Honor ludzi - prawdziwych rodaków opluwasz. To się wszystko zmieni. Twoje panowanie odejdzie. My to wszystko zmienimy. My, którzy są przeciwko lewactwu. Zniszczymy wszystkie zło, co zos...

Wizja - III - Przyjaźń

III Przyjaźń  Po 2009 roku.  Zadbane metro, a w nim pustki. Michał czeka na swój transport. Wszystko wygląda na nieskazitelne. Ściany są białe, ławki czyste. Tylko ta pustka niepokoi Michała. Widzi on już pojazd do którego chce wsiąść, ale ten nie zatrzymuje się. - EJ! CZEKAJCIE! - krzyknął Michał, ale nic to nie dało. Przecież nikogo w maszynie nie było. Wyskoczył na tory i zaczął biec za pojazdem. Nagle coś niebywałego dzieje się. Michał zaczyna latać i dolatuje do maszyny. Przebija się przez okno, a w środku okazuje się że jednak jedna osoba. Kobieta rok młodsza od Michała. Bardzo piękna: blond włosy, nie za wysoka, ma niebieskie oczy; też jest dobrze ubrana: małe szpilki i sukienka. Michał przez swoją nieuwagę wpadł na nią, a ta straciła przytomność. On nie mógł się z tym pogodzić, że potrącił tak ładną kobietę, która straciła przytomność. Michał, gdy padł w panikę... - CO JEST!? - urwałem się szybko z łóżka – To był sen? Wyglądał na realny. - Nie mogłem uwier...