Posty

Pamiątka przyjaźni

Myśli, które płyną, są i nie dają spokoju. Czas, który jest, który mija. Oczekiwanie na zmiany; nic się nie dzieje. Tyle spraw do załatwienia. Co robię źle? Tułaczka, cierpienie, krzyki w środku. Słów brakuje. Czas mija. Dasz sobie radę? Trudne wybory. Tylko błędne. Nawet nie wiadomo, które to mniejsze zło. Może lepiej gdyby wybór nie istniał? Kto to zrozumie? Kto zaakceptuje? Kto wyjaśni? To na pamiątkę naszej przyjaźni. Aby pamiętać. Aby podziękować. Teraz, nie po, abyś przeczytała.

Nie bój się pokonywać

Nie bój się pokonywać. Lęki swoje każdy ma. Nie możesz się załamywać. To nic nie da. Bo gdy nie spróbujesz. Nie dowiesz się jak to jest. Bo gdy nie chcesz spróbować. To świat mija. Nie chcesz czuć się żałośnie. Bo chcesz to pokonać. Znajdziesz motywację. Pokonasz się. Odwaga oblicz ma kilka. Herosem nie trzeba być. Każdy ma z czym walczyć/ Dasz radę dziś.

Otworzyć samego siebie dla siebie

Czy warto coś wykonywać Jeśli to przynosi niekorzyść Jeśli to wychodzi inaczej Niż było zamierzone Dlaczego tak wychodzi Może zacząć co innego Może lepiej skupić się Na czymś lepszym Co zrobić gdy nie ma pomysłu Gdy nie wie się czego chce Gdy myśli się tylko o tym Co już było Chodźmy do siebie Przekonać się Poczekać Pomyśleć Trzeba usłyszeć siebie Otworzyć samego siebie Dla siebie

Własny świat

Chciałbym stworzyć własny świat. Być w nim i kreować wszystko. Chciałbym stworzyć coś wielkiego. Coś czego nigdy nie było. Chciałbym stworzyć własny świat. Dla własnych istot być bogiem. Chciałbym kierować ich losem. Żeby wszystko było idealne. Chciałbym stowrzyć własny świat. Tam gdzie muzyka dla każdego jest przyjemna. Gdzie nikt nie byłby kontrolowany. Każdy czułby wolność i przyjaźń. Chciałbym stworzyć własny świat. Dla każdego dać coś od siebie. Bez wyzyskiwania i kradzieży. Bez pieniędzy i władzy.

Powyrazowonaniowe opowiadanko

Pewnego dnia Konstantynopolitańczykowianeczka poprosiła o pomoc tuż przed ceremonią Lucyferariusza o przysługę. Lucyferariusz jednak nie mógł tego zadania wykonać ponieważ Ceremoniaż wraz z Krucyferariuszem surowo zakazali mu oddalać się. Lucyferariusz spytał więc Nawikulariusza o pomoc. Ten owszem zgodził się, ale tylko gdy będzie miał przerwę. Nawikulariusz na przerwie wraz z Turyferariuszem zaczęłi szukać tego co Konstantynopolitańczykowianeczka zachciała. A był to zbiór ksiąg Rewolwerowca na temat Nabuchodonozora, który niestety nie posiadawszy wyrewolwerowanego rewolwera nic nie mógł zrobić. Księgi te były bardzo wysoko, a w tym pomieszczeniu nawet nie było jak stanąć na jakimś podwyszeniu, bo był tylko stół z powyłamywanymi nogami. Nawikulariusz i Turyferiariusz nie wiedzieli jak sięgnąć po księgi Reworwerowca. Uciekli więc na ceremonię, a Lucyferariusz został samiuteńki. Konstantynopolitańczykowianeczka nie dotrzymawszy zbioru ksiąg Rewolwerowca nie była zła. Sama znalazłszy ksi...

Uśmiechnij się :)

Uśmiechnij się, bo bliżej jest tej nocy. Uśmiechnij się, bo nad morze pojedziesz. Uśmiechnij się, bo dostajesz wiele mocy. Uśmiechnij się, bo daleko nie jedziesz. Teraz odpocznij. Troszkę odetchnij. Czeka cię świetna zabawa. Wody plusk i słońca żar. Czyste powietrze i morska bryza. Jednak zanim to pośnij dobrze. Nabierz sił i weź ze sobą uśmiech. Bo bez niego to nic nie zrobisz :)

O spokój...

O spokój toczyła się walka. Za życie ponosili śmierć. Bo bohaterstwo to udręka. By wszyscy mogli spać. Ukłon i hołd złożyć im. Niemców bili walecznie. Po mimo klęski. Przykład zwycięski. 1 sierpnia, Powstanie Warszawskie - ludzie, którzy nie byli obojętni...